poniedziałek, 5 listopada 2012

Ciastko Kieleckie, Birutka... Ciekawe... Szyszki Świętokrzyskie !

To zwycięskie ciastko w majowy weekend pojechało rowerem do Sandomierza (w pojemniku próżniowym kieleckiej firmy Formaster) i zostało skonsumowane ze smakiem przez znanych aktorów o czym przeczytasz TUTAJ
   Sezon słodkiego, zimowego obżarstwa uważam za otwarty- napisała kilka dni temu Lena Esz na facebooku akurat gdy mijało pół roku od rozstrzygnięcia konkursu na Ciastko Kieleckie. Czas zatem na podsumowanie konkursu i mistrzowskiego podejścia do tematu: cukierników, jury, kapituły, organizatorów (choć wszyscy naruszyli regulamin, o czym za chwilę...). Przy okazji proponuję, by ciastkami regionalnymi były słodkie Szyszki Świętokrzyskie z ich świętem 16 VIII. Marzy mi się  promocja Ciastka Kieleckiego jak ta z filmu Rogal Świętomarciński podbija Europę

     Choć formalnie konkurs na Ciastko Kieleckie ogłosiłem 24 listopada 2011 r na końcu wpisu Słodka Biruta u źródła spełnionych marzeń to oficjalnie, po niezbędnych ustaleniach i ze stosownym  regulaminem-  dopiero 29 lutego 2012 w śnieżnej zadymce i wpisie  >>>  Smak Kielc- otwarty konkurs na CK Ciastko Kieleckie... 


18 kwietnia- jury przy pracy (relacja we wpisie z 18 kwietnia Ciastko Kieleckie- półfinał  oraz 2 minuty wideo)

    Pierwsze naruszenie regulaminu konkursu nastąpiło tuż przed jego rozpoczęciem. Oto wbrew ustaleniom, że mają być to ciastka trwałe, mobilne, kilka cukierni dostarczyło ciastka miękkie, z kremem, żądające lodówki, aby się nie rozpłynęły. Organizatorzy ulegli, a ich decyzję potwierdzili jurorzy, którzy spośród 24 ciastek półfinałowych najwyżej ocenili delikatną truskawkową ambrozję, która za tydzień, w finale, okazała się zwycięską Birutką. >>> Wszystkie ciastka w galerii zdjęć portalu e-Vive (zobaczcie ileż tam dekoracji regionalnych)

   Kapituła złożona z autorytetów Kielc miała słodki, ale twardy orzech do zgryzienia. W dyskusji były m.in. uwagi do regulaminu, który przewidywał tylko jedną kategorię ciastek, zamiast podziału osobno na twarde, miękkie, z kremem, z galaretką, drożdżowe, francuskie, z makiem, z serem itd.... Na zarzut, że w konkursie pojawił się chaos,  zacytowano znaną myśl- tylko geniusze potrafią funkcjonować w chaosie - i dyskusja  ucichła....



    Chwila przed głosowaniem- nawet spojrzenia w tym samym kierunku sugerowały, że werdykt będzie zgodny (krótka relacja TVP Kielce w Magazynie Kulturalnym Słup > od 9,45 minuty). W skład kapituły Ciastka Kieleckiego weszli: Tomasz Bogucki (przewodniczący Rady Miasta), Czesław Gruszewski (zastępca prezydenta Kielc), Jan Główka (dyrektor Muzeum Historii Kielc), Ryszard Pomorski (dyrektor Domu Środowisk Twórczych), Stanisław Szufel (dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej) Józef Telecki (prezes zarządu Cechu Rzemieślników i Przedsiębiorców Branży Spożywczej), Marek Mikos (dyrektor OTV Kielce) oraz Anna Krawiecka (Echo Dnia) i Paweł Solarz (Radio Kielce).
  Finał  25 kwietnia 2012  wygrało ciastko orzechowe kawiarni Cztery Pory Roku (na zdjęciu ^ przy pomniku Sienkiewicza) Skromnie wyglądające, ale pyszne i mobilne Ciastko Kieleckie zdobyło aż 51 punktów zacnej Kapituły (na 90 możliwych). Relację jeszcze tego samego dnia zamieściły wszystkie mass-media a ja  na końcu, zgodnie z regulaminem, 27 kwietnia gdy Ciastko Kieleckie było już w Londynie! Z ówczesnego braku czasu podałem tylko odnośniki do innych relacji, teraz nadrabiam zaległości, info poszło w świat

    Ciastko Kieleckie przechodziło metamorfozy wywołane sugestią, iż należałoby mu nadać cechy Kielc np. kolorystykę. W cało stronicowym tekście piątkowego Relaksu Echa Dnia Kieleckie słodkości tworzone z pasją pojawił się wątek zapaski świętokrzyskiej i tak oto....

... powstało czerwono-czarne Ciastko Świętokrzyskie. Jednak po wyjaśnieniu....
... że kolorami Kielc są czerwony i żółty, zmieniono barwy Ciastka Kieleckiego....


...niezmienna pozostaje cena, lecz jest to ciastko na wagę i np. za to zapłaciłem 3 zł 25 gr
Można też zestaw ciastek efektownie zapakować przed ich dłuższą podróżą np. do Japonii...


Tymczasem Birutka, która zwyciężyła w kategorii ciastek miękkich, po finale w Pałacyku Zielińskich wytrzymała transport tylko do pobliskiego pomnika i źródełka Biruty....

Birutka jest ozdobą znakomitych  bankietów...
.... a najlepiej smakuje u źródła, czyli w cukierni Świat Słodyczy, gdzie  latem gościła żona autora pomnika w parku Anna Jung Wojciechowska Dokładnie pół roku po finale czyli 25 października Birutkę serwowano nie z truskawką ale z... maliną
  Lecz Ciastko Kieleckie i Birutka nie wyczerpują tematu "Kielce miastem słodyczy". Już  w lutym br zapraszając media, zaproponowałem, cytuje z maila :  Można się spodziewać, że inne ciastka- na razie bez nazwy-  będą równie dopracowane, smaczne.... i mogą mieć nazwy np. Radiowe, Echo, Wyborcze, Targowe, Fama, Planeta czy KOT (Kielecki Oddział Telewizji). Zainteresowanych zapraszam do śledzenia półfinału i oczywiście finału...Póki co  swoją słodką wizytówkę przygotował tylko portal e-Vive. W oczekiwaniu  na kolejne, firmowe słodkości zgłaszam swoją propozycję. Otóż serwis internetowy CiekaweKielce.pl pragnie przyznać tytuł  Ciekawe zgłoszonemu do konkursu ciastku herbowemu, które w półfinale zajęło II miejsce.
Wykonane na bazie bajaderki ma smak wyjątkowo ciekawy, na bazie alkoholu i kawy, lecz w finale "przepadło" w efekcie sugestii Kapituły, iż ciastko nie jest wystarczająco godnym miejscem na eksponowanie herbu Kielc, który....


.... śmiało jest wykorzystywany np. na studzienkach kanalizacyjnych a nawet koszach na śmieci. Proponuję zatem, by ciastko sprzedawanemu jako bajaderka (na zdjęciu z prawej u góry) nadać nieco inny kształt, zdjąć koronę, ale zostawić litery CK i w razie uwag komisji heraldycznej tłumaczyć ten skrót jako Czekoladowo-Kawowe a nawet Cesarsko - Królewskie ! To ciastko normalnie uzależnia !!! Po pół roku pamiętam ten smak....






Na stoisku promocyjnym Regionalnej Organizacji Turystycznej podobały się: sakiewka świętokrzyska (pośrodku) z cukierni Heka oraz Bartuś w kształcie liścia dębu  i Serce Czarownicy wykonane według starodawnych, świętokrzyskich receptur przez cukiernię Dorotka, a które nie dostały się do finału....

... zaś Kieł Kielecki przepadł w finale dlatego, że skojarzono go z poznańskim rogalem świętomarcińskim


  Choć na żadnym etapie konkursu na Ciastko Kieleckie nie pojawiło się ani razu słowo regionalne czy świętokrzyskie to wiele ciastek udekorowano- ufarbowano właśnie regionalnie, świętokrzysko (z lewej słynny kogut z Kazimierza nad Wisłą, bez jakichkolwiek barwnych ozdób)....
Wydaje się, że regionalnym przysmakiem mogłoby zostać- pyszne, trwałe, z tradycjami- Serce Czarownicy, które jednak na półkach cukierni Dorotka pojawia się bardzo rzadko....

     Nie wyobrażam sobie konkursu na regionalne ciastko świętokrzyskie. Byłoby to już nie kilkadziesiąt ale kilkaset słodkości, czego żadne  jury nie przeżyje. Tym bardziej z podziałem na różne rodzaje ciastek. Jaki zatem smakołyk ma szansę stać się ciastkiem regionalnym? Takim, które każde dziecko- i nie tylko- z każdej wycieczki w Góry Świętokrzyskie zabierze do domu? Proponuję Szyszkę Świętokrzyską, o kształcie łatwym do wykonania w każdej cukierni i w każdej dostępną obok pączków, kajmaków itp. Technika wykonania słodkiej szyszki dowolna....
Ja zabawiłem się po amatorsku: wykorzystałem ryż preparowany i gotową masę. Cukiernicy zrobią to znacznie lepiej. Czekam na informacje- gdzie można kupić smaczne szyszki świętokrzyskie.

    Na koniec przypomnę, że kieleckie i świętokrzyskie słodkości wymagają promocji. Można wybrać szeleszczącą datę np. szesnastego sierpnia na święto Szyszki Świętokrzyskiej i wówczas porównać smak i wygląd tych z Bielin czy Włoszczowy. Cukiernie mogą być miejscem ciekawych wydarzeń jak np. akcja CiekawychKielc.pl >>> Ciekawi kolędnicy w cukierniach Kielc. Nasze specjały można pokazać w telewizji. Ciastko Kieleckie i Birutka ma już....

....stosowne plansze wewnątrz cukierni (wkrótce będą tez dyplomy).... 


... plakaty w witrynach, ale przydałyby się też stojaki na zewnątrz, takie jak ma np. pączek Bliklego


      Warto też zdecydować się na ostateczny wizerunek Ciastka Kieleckiego (powyżej jego zdjęcia na Karczówce). Moim zdaniem pierwsza, bezbarwna wersja z półfinału była najlepsza. Kolory przyćmiewają blask orzecha i polewy, a jeśli już mają być, to wystarczą dwie krople lukru: czerwona i żółta. Większa ilość lukru zmienia smak orzechowy na orzechowo-lukrowy. Wszak toruńskie pierniki, pączki Bliklego, kazimierskie koguty czy poznańskie rogale  nie mają żadnych kolorowych ozdób.




I chwalmy się kieleckimi łakociami przy każdej okazji (na zdjęciu anonimowe ciastka restauracji Targów Kielce)










PS. Finał konkursu odbył się 25 kwietnia, czyli w imieniny Marka, także dyrektora OTV Kielce Marka Mikosa. Prezentem od  CiekawychKielc.pl był... stary telewizor  Klejnot z lat 60-tych. Po usunięciu zeń kineskopu można pokazać się "w okienku" przy okazji różnych imprez TVP Kielce.
Jako pierwszy w okienku "Klejnota" pokazał się solenizant....
... a po nim wszyscy członkowie Kapituły Ciastka Kieleckiego i gospodyni finału.



Brak komentarzy: