niedziela, 17 czerwca 2012

Czarujące, czarujące, czarujące.... Kielczanki !

          U f f f ! Tyle lat praktyki reporterskiej i ... normalnie mnie zatkało na widok tego, co się dziś na Rynku działo. Czarujące szaleństwo! Na kulminację > tegorocznego Czerwcowego Święta Czarownic Świętokrzyskich przybyła cała zgraja kolorowych, roześmianych, roztańczonych niewiast. W zamaszystych spódnicach, chusteczkach na głowie, z wszelkiego rodzaju miotłami w rękach. I nagle na kieleckim Rynku zrobiło się tak wesoło, że- nie umniejszając innym wydarzeniom- czegoś takiego w naszym mieście jeszcze nie widziano i nie słyszano. Zapracowany nieco byłem, ale zdjęć zrobiłem, filmów nakręciłem.... Popatrzcie !

  Dzięki transmisji internetowej CK- za pośrednictwem kamery na Urzędzie Miasta- sabat Czarujących Kielczanek na kieleckim Rynku mógł obejrzeć cały świat. Jak widać z załączonej statystyki wyświetleń strony www.ciekawekielce.pl zabawę oglądano nawet w egzotycznych Kajmanach na Karaibach (Ameryka Środkowa). Obraz był nieco zamglony, ale ruchomy, szkoda że bez dźwięku-  może następnym razem....

Z góry najlepiej było widać tańce w magicznym kręgu, loty czarownic po czerwonych dywanach. Jako Wiedźmin Świętokrzyski wielokrotnie próbowałem włączyć się do zabawy, robić więcej zdjęć, ale obowiązki wzywały mnie do tortur na krańcu dywanu, przy czym najbardziej drastyczne było pisanie na twarzach liter CK co nic nie bolało...


Czarujące Kielczanki wirowały w magicznym, tanecznym kręgu, czego kilmat najlepiej oddają filmy : oj da dana dana- 38 sekund,  tango- 50 sekund,  czarownica jest postrachem ? - 25 sekund, olaboga- 24 sekundy, da moja Łysico- 40 sekund, pretty woman- 30 sekund, ona gorąca (korowód po Rynku)- 40 sekund oraz udostępnione przez portal Nasze Kielce dwa filmy: Czarownice pod Ratuszem- -43 sekundy i Czarownice na Rynku  47 sekund.-
Czarujące Kielczanki tłukły się miotłami, ale tylko dla zabawy...

... a potem każda z nich na specjalnie kolorowej miotle leciała po czerwonym dywanie- a jakże ! - na tortury, które jak widać na filmie- 29 sekund też nie były takie straszne



Po  locie powrotnym z miotłą (lub na niej)- już jako Czarownice Kieleckie- panie odbierały zaproszenia na magiczny koncert Sabat Czarownic 3 w amfiteatrze Kadzielnia ufundowane przez Regionalną Organizację Turystyczną
Zdjęcia wszystkich CK = Czarownic Kieleckich muszę uporządkować, tymczasem tylko kilka....

Na twarzach Czarujących Kielczanek ukazały się litery CK = Czarownica Kielecka

Zaproszeń na sabat wystarczyło dziś dla wszystkich Czarujących Kielczanek - kolejne są do zdobycia w konkursach ogłaszanych  na stronie Sabatu Czarownic 3
Na koniec zabawy rozdająca zaproszenia Naczelna Czarownica Regionu - Łysicora ze Scyzorlandii ( Aneta- wczorajsza solenizantka) poprowadziła czarujący korowód wokół Rynku
W miejscu starego ratusza odbyła się kolejna sesja zdjęciowa bowiem Czarujące Kielczanki były nieustannie  fotografowane przez obserwatorów zabawy. Jeszcze raz serdeczne podziękowania dla Regionalnej Organizacji Turystycznej za plik zaproszeń oraz Urzędu Miasta Kielce za wyrażenie zgody na zabawę i użyczenie energii elektrycznej.
I ja w roli Wiedźmina sfotografowałem się z czarownicami i  Arianinem...

Polecam tez foto- wideo relację z zabawy na stronie portalu NaszeKielce.com. Inne media, choć zaproszone, nie przybyły...

Jest noc w świętokrzyskim, wiedzą to kielczanie
w którą każda z kobiet rzuca gotowanie,
zostawia dom, pracę i mimo kłopotu
chwyta za swą miotłę i zrywa do lotu...

    ...to wierszowany wstęp do relacji jednej z uczestniczek zlotu czarownic |>>> Azji  na stronie Turysta Świętokrzyski.


         WIĘCEJ o kieleckich czarownicach >>> TUTAJ !

Brak komentarzy: